Zanim powiesz „już raz przepaliłem kasę na to”
Większość wdrożeń nie zawodzi przez technologię. Zawodzi przez pominięty proces
Badania mówią, że blisko połowa firm jest rozczarowana wdrożeniami, bo ktoś wgrał narzędzie, ale nikt nie poukładał procesu i nie zadbał o ludzi, którzy mają z niego korzystać. Dlatego u nas najpierw mapa i policzony zwrot, dopiero potem cokolwiek się buduje. Bez mapy nie zaczynamy.
- Widełki ceny znasz z góry. Zero „wyceny po rozmowie”.
- Zakres dostajesz pisemnie, zanim zaczniemy. Wiesz, co powstanie i po czym poznasz, że działa.
- Budujemy na tym, co już masz. Nie każemy wymieniać całej firmy.
- Odzywam się w jeden dzień roboczy. Kontakt na żywo jest, ale dopiero gdy wiadomo, o czym gadać.
To trzecia droga: nie harować do wypalenia i nie zamykać firmy, tylko zostać właścicielem, który wyszedł z operacji.